
Gdy ubezpieczyciel zmienia zdanie w trakcie gry
Zimowe wieczory, kominek lub piec typu „koza” i ciepło domowego ogniska -to obraz kojarzący się z bezpieczeństwem i spokojem. Niestety czasem wystarczy chwila, by sielanka zamieniła się w stres i chaos. A co zrobić, gdy ubezpieczyciel najpierw wypłaca drobną kwotę, potem obwinia Cię o wszystko, a na koniec tworzy skomplikowane teorie fizyczne, byle tylko nie zapłacić?
Dziś opisujemy historię naszej Klientki, która zgłosiła się do KalkulatorSzkod.pl. Po analizie sprawa trafiła pod opiekę ekspertów z Kancelarii Xaltum. Obecnie walczymy w sądzie o ponad 100 tys. zł odszkodowania.
Historia naszego Klienta: zadymienie, iskra i… „wybuch” w komorze?
Do zdarzenia doszło w domu jednorodzinnym. Córka poszkodowanej rozpaliła w piecu wolnostojącym (tzw. kozie) i wyszła na chwilę do innego pokoju. Po powrocie zobaczyła gęsty dym wypełniający salon. W jednej chwili spokojny wieczór zamienił się w walkę o ratowanie domu. Straty były ogromne -okopcone ściany, zniszczone meble i uszkodzone wyposażenie.
Reakcja ubezpieczyciela -chronologia absurdu
Krok 1: Wypłata 5 tys. zł
Na początku wszystko wyglądało standardowo. Ubezpieczyciel uznał szkodę i wypłacił 5 tys. zł jako kwotę bezsporną.
Krok 2: Odmowa i obwinianie Klienta
Po kilku dniach nastąpił zwrot akcji. Towarzystwo stwierdziło, że to Klientka (a właściwie jej córka) jest winna. Według ich wersji drzwiczki pieca były niedomknięte, a przed piecem leżało drewno, na które miała spaść iskra. Wniosek? Brak odpowiedzialności ubezpieczyciela.
Krok 3: Zmiana wersji po reklamacji
Gdy zakwestionowaliśmy te ustalenia, ubezpieczyciel zmienił narrację. Tym razem pojawiła się nowa teoria: rzekomy „wybuch wewnątrz komory spalania”, który miał zaburzyć ciąg kominowy. Brzmiało to bardziej jak scenariusz filmu akcji niż rzetelna analiza szkody.
Opinia Eksperta: Mecenas Jakub Derkowski z Kancelarii Xaltum wyjaśnia
W sprawę zaangażował się radca prawny Jakub Derkowski z Kancelarią Xaltum. Oto jego komentarz do strategii procesowej:
*”W tej sprawie ubezpieczyciel popełnił klasyczny błąd – próbował zaszachować poszkodowaną skomplikowanymi teoriami, zapominając o fundamentach prawnych.
Po pierwsze: Ciężar dowodu (Art. 6 K.c.). To nie poszkodowany musi udowadniać, że jest niewinny. To ubezpieczyciel, chcąc odmówić wypłaty, musi udowodnić, że zaszła okoliczność wyłączająca jego odpowiedzialność. W sądzie biegły stwierdził wprost: nie da się jednoznacznie ustalić przyczyny (niedomknięcie drzwiczek czy wypadnięcie opału). Skoro ubezpieczyciel nie może udowodnić swojej wersji – musi zapłacić.
Po drugie: Klauzula Rażącego Niedbalstwa. Polisa Klientki zawierała tzw. rozszerzenie o rażące niedbalstwo. To „game changer”. Nawet gdyby udowodniono, że córka poszkodowanej nie domknęła drzwiczek (co można uznać za niedbalstwo), ubezpieczyciel i tak musiałby zapłacić! Wielu poszkodowanych o tym nie wie i odpuszcza po pierwszej odmowie”.*
Gra o duże pieniądze: 60 tys. vs 100 tys. zł
Spór dotyczy nie tylko zasad, ale również realnych pieniędzy.
- Wycena ubezpieczyciela: ok. 60 tys. zł
- Wycena biegłego sądowego: ponad 100 tys. zł
Biegły powołany przez sąd, mimo że nie wskazał jednoznacznej przyczyny zdarzenia, bardzo precyzyjnie wyliczył koszty przywrócenia domu do stanu sprzed szkody. Różnica 40 tys. zł pokazuje, jak mocno zaniżane potrafią być kosztorysy ubezpieczycieli.
Sprawa czeka na wyrok, ale opinia biegłego i liczne błędy w argumentacji ubezpieczyciela stawiają naszą Klientkę w bardzo dobrej pozycji.
Czego uczy ta historia?
- Nie ufaj pierwszej decyzji ubezpieczyciela
Zmiana stanowiska -od wypłaty, przez obwinianie Klienta, po teorię o „wybuchu” -świadczy o braku rzetelnej analizy. - Sprawdź OWU pod kątem klauzuli „rażącego niedbalstwa”
To jedna z najważniejszych klauzul przy szkodach ogniowych i zalaniowych. Jeśli ją masz, drobne błędy nie przekreślają prawa do odszkodowania. - Wycena szkody to pole bitwy
Ubezpieczyciel zawsze liczy „po swojemu”. Dopiero niezależna weryfikacja -jak ta w KalkulatorSzkod.pl -lub opinia biegłego sądowego pokazuje realną skalę kosztów.
Jeśli spotkała Cię odmowa wypłaty odszkodowania po pożarze, nie czekaj – prześlij nam swoją sprawę do bezpłatnej analizy.
Pomagamy również w sprawach dotyczących zalania, wichury, przepięcia oraz innych szkód majątkowych
Im szybciej zgłosisz swoją sprawę, tym większa szansa na pełne odszkodowanie.
Chcesz zadać pytanie odnośnie odszkodowania?
Dowiedz się więcej na temat odszkodowań i uzyskaj fachową pomoc. Nasi eksperci pomogą Ci przejść przez proces krok po kroku – od zrozumienia przysługujących Ci praw po otrzymanie należnej kwoty. Skontaktuj się z nami, aby uzyskać wsparcie już dziś!
